Katagoria: Temat, opublikowano: 02 kwietnia 2015


Produkujemy pełną parą

Produkujemy pełną parą

Rozmowa z Leszkiem Weremczukiem –  Dyrektorem działu marketingu i handlu firmy Expom Krośniewice.

 

  • MOTOfarmer.pl: Jakich nowości będziemy się mogli spodziewć w najbliższym czasie w ofercie Waszej firmy?

Leszek Weremczuk: Planujemy modernizację produkowanych u nas wałów. Przykładowo szerokość wału Jacek z dotychczasowych sześciu zwiększony zostanie do dziewięciu metrów. Pierścienie typu cambrige, crosskil, będą już nie trzysekcyjne a pięciosekcyjne, z hydraulicznym wspomaganiem otwierania ramy. Zwiększymy też ich szerokość roboczą z ośmiu do dziewięciu metrów.
Zmodernizowany został również agregat talerzowy Goliat, zastąpił on wcześniejszego Pioruna, który już nie jest produkowany. Jego szerokości robocze to trzy, cztery, pięć oraz sześć metrów. Posiada on średnicę talerzy 560 mm. Wyprodukowany ze specjalnej stali borowanej, której dostawcą jest polski wytwórca. Są to maszyny nadające się również na bardzo ciężkie gleby, gdzie talerze nawet po kilkuset hektarach wykazują minimalne zużycie. Agregat Wicher ma zmienione podwozie na szersze, bardziej stabilne.
Modernizacji poddany został również wał Tytan, z pierścieniami 600 mm, jego cała rama; oraz agregat do upraw przedsiewnych typu Wektor o szerokościach roboczych sześć, siedem i osiem metrów – tam rama została przystosowana do zmiany różnych komponentów roboczych, m.in. zostały dodane zęby 45×12 o róznych kształtach. Możemy zakładać zęby proste, czy typu kultywator.

  • MOTOfarmer.pl: Gdzie Was można spotkać w tym roku?

Leszek Weremczuk: Z pewnością będziemy ze swoim stoiskiem w Kielcach na wystawie AGROTECH ,w hali C; na AGRO-SHOW i większości wystaw ODR (Ośrodka Doradctwa Rolniczego). Z zagranicznych wystaw planujemy obecność na Agrotechnice w Hanoverze, w hali nr 12. Wystawiamy się na Łotwie w Rydze, w Rosji, a poprzez dealerów na wystawach w Budapeszcie, w Bukareszcie oraz w Dobryczy i Płodviv w Bułgarii. Ostatnio wystawialiśmy się na dwóch wystawach w Niemczech, w Lipsku oraz niedaleko Ostheim.

  • MOTOfarmer.pl :Jak wygląda obecnie rynek z perspektywy Waszej firmy?

Leszek Weremczuk : Realizujemy bardzo dużo zamówień krajowych i zagranicznych. Obecnie nie nadążąmy z produkcją. Nie pomogło nam przyjście tak wczesnej wiosny. Liczyliśmy na to, że marzec będzie bardziej mroźny, a w niektórych terenach można już pracować więc zamówienia spływają. Obecnie produkcja zlokalizowana jest w dwóch zakładach w Wałczu i Krośniewicach. W obydwu pracujemy na dwie zmiany.

  • MOTOfarmer.pl: Zakład w Wałczu to chyba nowa inwestycja?

Leszek Weremczuk: Do spółki Expom należy zakład produkcji Metalinvest w Wałczu.
Są tam produkowane komponenty do naszych maszyn, do włókniw, do agregatów Lech oraz agregatów podorywkowych Ajax. W ten sposób zwiększyła się nasza wydajność pracy. W Krośniewicach brakowało nam miejsca,a rozbudowa zakładu o nowe hale niewiele nam dała. Dlatego przejęcie zakładu w Wałczu było najbardziej optymalne.W Wałczu powstaja ramy i produkuje się różne komponenty, które sa przewożone naszym transportem do Krośniewic. W Krośniewicach następuje całkowity montaż, wykończenie maszyn i dystrybucja.

  • MOTOfarmer.pl: Czy w związku z przejęceim nowej fabryki, możemy się spodziewać zwiększenia palety produkowanych przez EXPOM maszyn?

Leszek Weremczuk: Stawiamy na stopniowy rozwój. Nie chcemy wdrażać pochopnie nowych produktów, tylko rozwijać obecne konstrukcje. Produkowane przez nas maszyny uprawowe są uznane, o czym świdczy ilość skłądanych zamówień. Konstrukcje nasze są sprawdzone, mamy małą ilość reklamacji.

  • MOTOfarmer.pl: Gdzie pracuja maszyny Expomu?

Leszek Weremczuk: W całej Europie, Stanach Zjednoczonych, Nowej Zelandi oraz, co jest jednym z największych naszych osiagnięć w Japonii,. Do Stanów Zjednoczonych produkowaliśmy specjalne agregaty, konstrukcji amerykańskiej mierzone w stopach. Średniej wielkości biorąc pod uwagę ich połacie.

  • MOTOfarmer.pl: Czy czekacie na nowy PROF?

Leszek Weremczuk: Każdy czeka i zobaczymy jak jego pojawienie się przełoży się na zakup maszyn.

 

Rozmawiał: Zbigniew Witamborski

Share This