Katagoria: Technika, opublikowano: 11 czerwca 2015


Idealne prowadzenie belki

Idealne prowadzenie belki

Artykuł z numeru: MOTOfarmer 2015/3-4
Przeczytaj on-line

 

Opryskiwacze Horsch Leeb oferują unikatowe na rynku zbiorniki ze stali szlachetnej oraz precyzyjne prowadzenie belki. Maszyny firmy aspirują do zaistnienia w segmencie Premium, także w technice oprysku.

 

Przekonać się mogli o tym zainteresowani techniką oprysku podczas cyklu wiosennych prezentacji opryskiwacza Leeb 6GS, wyposażonego w zbiornik o pojemności 6000 litrów i belkę polową o szerokości roboczej 30 m. Belka wyposażona została w nowoczesny system prowadzenia „Boom Control Pro”. Do współpracy z tym opryskiwaczem wymagany jest ciągnik o wydajnym układzie hydraulicznym Load Sensing, wynoszącym według zaleceń producenta od 120 l/min.

Podczas pokazu na Lubelszczyźnie opryskiwacz współpracował z ciągnikiem Class Axion 830 z pompą Load Sensing o wydajności 150 l/min. W przypadku tego ciągnika osiągano maksymalną wydajność oprysku już przy 1400 obr./min. W opryskiwaczu zastosowano ciekawy pomysł wykorzystania napędu hydraulicznego ciągnika do regulacji ciśnienia oprysku prędkością obrotową pompy wirowej. Unika się przez to przepompowywania cieczy roboczej podczas przerw w oprysku.

 

 

Praktyczny rozwadniacz

Rozwiązaniem, które docenią użytkownicy, jest rozwadniacz o pojemności 50 l, wykonany również ze stali szlachetnej z podziałką. Dzięki zamontowanej sprężynie gazowej można go łatwo odchylić w pozycję roboczą. Rozwadniacz dzięki 6 dyszom u góry zbiornika na obwodzie oraz 4 na dnie tworzy podczas rozwadniania wir, który potęguje rozpuszczanie środków ochrony czy nawozów, warto dodać iż ciecz z rozwadniacza trafia na sito wlewowe zbiornika głównego.

Warto nadmienić, że GS 6 posiada nie jedną, ale dwie pompy – główną pompę wirowa o wydajności 1000 l/min oraz małą membranowo-tłokową o wydajności 150 l/mim. Ta mała odpowiada za płukanie głównego zbiornika czystą wodą podczas pracy na polu w ruchu ciągłym.

Układ płukania załącza operator w momencie wypryskania cieczy głównej – pompa membranowa tłoczy czystą wodę ze 530-litrowego zbiornika do zbiornika głównego myjąc go poprzez dysze obrotowe. Cykl odbywa się w ruchu ciągłym wraz z opryskiem. Trwałość pompy membranowej w tym układzie jest duża, bowiem ma kontakt tylko z czystą wodą.

Do plusów należy zaliczyć także zachowanie opryskiwacza podczas transportu. Oś jezdna przytwierdzona jest do ramy głównej za pomocą wahacza. Pomiędzy ramą a wahaczem zastosowano poduszki pneumatyczne. Duże koła 520/85/46 oraz ich rozstaw – 2,25 m – sprawiają, że opryskiwacz jest bardzo stabilny podczas transportu oraz zabiegów agrarnych.

 

 

 

Szybki system rozkładania

W warunkach polowych bardzo sprawnie przebiega składanie i rozkładanie belki roboczej. Operacje te nie powinny zająć dłużej niż 30 sekund. Belka robocza wyposażona została w kombinacje rozpylaczy Multi Select „2-2” z rozstawem dysz co 25 cm. W rozwiązaniu tym operator decyduje jakich dysz użyć. Można pracować dyszami z rozstawem co 25 cm. Zapewnia to uzyskanie optymalnego pokrycia powierzchni opryskiwanego łanu. Ale także przy rozstawie co 30 cm można osiągnąć ten efekt, bez niepotrzebnego znoszenia cieczy. Można też wykorzystywać rozstaw co 50 cm, z klasycznymi końcówkami dysz. Z tymi wszystkimi rozwiązaniami współgra unikatowy system prowadzenia belki polowej. Belka opryskiwacza zawieszona jest na równoległoboku, bardzo blisko osi jezdnej. Równoległobok służy do regulacji wysokość pracy belki oraz do pionowej amortyzacji (gazowej).
Cała belka polowa zamontowana jest na sworzniu, w centralnym punkcie. Dzięki specjalnej blokadzie belkę można składać również na skłonach.

 

_DSC0721

 

Jak po sznurku

Główną cechą nowego systemu BCPro jest całkowite rozdzielenie belki polowej i maszyny podstawowej. Czujniki ultradźwiękowe zamontowane w środkowej części belki kopiują teren (łan) eliminując zagrożenie (przeszkodę) czy zmianę wysokości roślin, współgrają poprzez zsynchronizowane ruchy siłowników pneumatycznych, sterowanych przez żyroskop umiejscowiony u góry na środku belki polowej. System uzupełniany jest przez układ zaworów, które są w stanie reagować niemal w czasie rzeczywistym.

Testowany opryskiwacz wyposażony został w opcjonalną oś kierującą na zwrotnicach. Jej działanie oparte jest również na żyroskopie zamontowanym za kabiną ciągnika (koła opryskiwacza nadążają w śladzie za kołami tylnymi ciągnika). Dodatkowy atut, to fakt, że żyroskop pozwala na korektę kół opryskiwacza w pracy na skłonach, tak aby opryskiwacz nie tracił kontaktu ze ścieżką technologiczną.
Opryskiwacz Leeb dzięki zastosowaniu nowatorskich rozwiązań, takich jak: rozwadniacz, system prowadzenia belki polowej, sterowanie rozpylaczami czy czas rozkładania i składania belki polowej, wyznacza nowe standardy jakościowe dla opryskiwaczy zaczepianych. Wiele z tych pomysłów na pewno zostanie przez producenta jeszcze udoskonalonych, np. w takich zakresach jak zasilanie opryskiwacza bezpośrednio z układu hydraulicznego ciągnika.

Zbigniew Witamborski

Łukasz Stoma (Horsch)

Share This